Michalina

Miałam aborcję 5 lat temu dzięki Women on Web. Zaszłam w ciążę z chłopakiem po 3 miesiącach hulaszczego związku, nie miałam pracy, on powiedział – Twoja decyzja, więc zrobiłam to. Byłam przerażona wizją macierzyństwa i zrobiłam to ze strachu. Nie byłam na to gotowa, bałam się jak diabli, a z nikim o tym nie porozmawiałam. Nie czułam się bezpiecznie, pewnie, nie czułam wsparcia. Łatwiej było powiedzieć sobie ‚usuwam’, niż innym ‚jestem w ciąży’. Było to bardzo trudne, najtrudniejsza decyzja w moim życiu. Nie ma dnia, abym o tym nie myślała, przez 4 lata powtarzałam sobie – nie żałuje, nie byłabym tu gdzie jestem gdybym miała dziecko. A od roku wszystko się zmieniło, znowu to samo – po 3 miesiącach hulaszczego zwiąku zaszłam w ciążę, ale teraz jestem silniejsza i urodziłam. Teraz mam  córeczkę i jesteśmy same, ale mam na to siły. Jednak wciąż nie radzę sobię z dokonaną aborcją – z MOJĄ decyzją.