Magda

Zabieg aborcji przeszłam w Anglii. Nie była to łatwa decyzja ale w tamtym momencie nie mogłam postąpić inaczej. Łatwo nie było wiele pytań wiele wątpliwości jednak wizja bycia samotna matką z 2 dzieci nie przemawiała do mnie. Mój syn miał wtedy 5 lat i nadal mieszkałam z rodzicami, pomimo antykoncepcji pęknięcie prezerwatywy po prostu stało się.  Dni, lęk, niepewność.  Jedna wizyta w klinice w Londynie upewniła mnie w decyzji. Zabieg  trwał krótko, podejście lekarzy i pielęgniarek wspaniałe. Wyszłam stamtąd wolna i bez braku poczucia ze zrobiłam coś złego.  To był najlepszy wybór i nigdy nie żalowalam  tej decyzji.